3 sposoby, w jakie przepisy dotyczące neutralności sieci mogą wpływać na kryptowaluty w Ameryce

Ponieważ ustawy o neutralności sieci są gotowe, aby jeszcze raz uderzyć w Kongres, w Internecie po raz kolejny burza się dyskusja na temat skutków uchwalenia takich przepisów. Były kandydat na prezydenta Bernie Sanders oznajmił na Facebooku, podając link do Ten artykuł na granicy:

To bardzo ważna sprawa. Po raz kolejny administracja Trumpa staje po stronie wielkich pieniędzy i sprzeciwia się demokracji.

Chcielibyśmy wiedzieć, jakie skutki może przynieść kryptowaluta? Jeśli neutralność sieci zostanie zdemontowana, czy doprowadzi to do poważnej awarii kryptowalut? Czy wpływ na rynki będzie tylko minimalny? Przyjrzyjmy się kilku możliwościom w przypadku uchylenia przepisów dotyczących neutralności sieci, a główni dostawcy usług internetowych podejmą działania przeciwko kryptowalutom.

Scenariusz pierwszy: dławienie i blokowanie – Ameryka wysłana w ciemne wieki

Dostawcy usług internetowych w Ameryce to zazwyczaj ogromne, rozległe konglomeraty, które prowadzą interesy biznesowe i inwestują w całym kraju. Nie zajmie dużo czasu, zanim jeden z tych grup interesu zacznie łaknąć kryptowalutę, zmuszając dostawców usług internetowych do reakcji. Ich odpowiedzią jest ograniczenie lub bezpośrednie zablokowanie wszelkich usług związanych z kryptowalutami.

Górnicy duzi i mali w Ameryce nie są w stanie połączyć się z sieciami kryptowalut, a stawki hash spadają. Amerykanie są wtedy zablokowani na giełdach, a dostęp do funduszy lub ich przemieszczanie jest coraz trudniejszy.

Rezultat: amerykańscy górnicy wypadają z interesu, amerykańskie firmy kryptowalutowe upadają z dnia na dzień, a kraj zostaje w tyle, gdy świat przyjmuje krypto-rewolucję.

Scenariusz drugi: dostawcy usług internetowych obsługują kryptowalutę, ale chcą ją całkowicie kontrolować

Powiedzmy, że dostawcy usług internetowych decydują się nie obsługiwać żadnej uznanej kryptowaluty. Zamiast tego, dla dobra argumentacji, wyobraźmy sobie, że zdecydowali się stworzyć własną kryptowalutę zwaną monetą ISP.

Teraz wyobraźmy sobie, że ludzie stojący za tą kryptowalutą wstępnie wydobyli ogromną kwotę, w wyniku czego mogą zyskać dużo pieniędzy, jeśli wartość ich kryptowaluty znacznie wzrośnie. W tym przypadku sensowne jest, aby zrobili wszystko, co w ich mocy, aby uniemożliwić innym kryptowalutom sukces lub osiągnięcie powszechnej akceptacji..

Jest to zgodne z sugestiami innych technologów, że przepisy dotyczące neutralności sieci uniemożliwiają rozwój tego rodzaju monopoli. Na przykład teoretycznie brak przepisów dotyczących neutralności sieci uniemożliwiłby konkurentowi YouTube uzyskanie jakiejkolwiek przyczepności, ponieważ jego przepustowość zawsze byłaby obniżona. W przypadku kryptowaluty dokładna okoliczność może się potencjalnie rozwinąć.

Scenariusz trzeci: dostawcy usług internetowych obsługują niektóre, szkodzą innym kryptowalutom

Powiedzmy, że zamiast tworzyć własną kryptowalutę, co wprawdzie byłoby głupotą, być może dostawca usług internetowych dokonuje bardzo dużej inwestycji w już istniejącą. W rezultacie miałaby miejsce sytuacja bardzo podobna do scenariusza drugiego. W szczególności mogliśmy zaobserwować proliferację preferowanej kryptowaluty, a inne niekorzystne kryptowaluty mogą ucierpieć z powodu negatywnych skutków, takich jak ograniczanie, blokowanie lub inne szkodliwe manipulowanie ich sieciami.

Gdyby tak się stało, wpływ wystąpiłby tylko na rynku amerykańskim. Dlatego możliwe jest, że waluta, która nadal ma duże przyczółki na innym terytorium, może nadal odnosić sukcesy pomimo braku wsparcia w USA..

Krótkoterminowe a długoterminowe skutki

Można śmiało powiedzieć, że jeśli na przepisy dotyczące neutralności sieci wpłynie to w taki sposób, że dostawcy usług internetowych mogą łatwo manipulować ruchem, wpływ na kryptowalutę prawdopodobnie nie byłby natychmiastowy. W tym momencie adopcja kryptowalut jest nadal na tyle niska, że ​​prawdopodobnie nie ma jej na liście rzeczy o wysokim priorytecie, którymi dostawcy usług internetowych mogą manipulować.

Jednak w ciągu następnych kilku lat, a zwłaszcza jeśli coś takiego jak bitcoin jest w stanie osiągnąć 1 milion USD za cenę jednostkową, możemy zobaczyć, jak dostawcy usług internetowych podejmą działania przeciwko lub na rzecz ich preferowanych lub niekorzystnych kryptowalut.

Podobnie jak w przypadku sieci społecznościowych i witryn do udostępniania filmów preferencyjne traktowanie jest możliwe, że bardziej znane witryny kryptowalutowe, które mogą sobie pozwolić na preferencyjne traktowanie, mogą mieć bardzo dużą przewagę i być w stanie zapłacić dostawcom usług internetowych za szybszą obsługę. Może to prowadzić do wzrostu opłat za usługi z powodu braku konkurencji.

W tym momencie wszystko to jest jednak przypuszczeniami i będziemy musieli zobaczyć, jak się potoczą, jeśli takie prawa wejdą w życie.

Wyróżniony obraz za pośrednictwem Fotolia

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me