Didi Taihuttu: Umieszczanie swojego Bitcoina tam, gdzie jego usta

Kościół Bitcoin ma wielu kaznodziejów. Nie musisz daleko szukać, aby znaleźć ludzi z całego świata gotowych wychwalać oryginalną kryptowalutę. Ze wszystkich zakątków internetu wzywają niewierzących, by dołączyli do wiernych. Kiedy wszyscy znów będziemy mogli spotkać się publicznie, ich głosy zabrzmią głośniej niż kiedykolwiek z podium i scen, gdy wyznawcy technologii blockchain ponownie się spotkają.

Bitcoin to przyszłość pieniądza. Bitcoin może zmienić świat. Bitcoin zbankrutuje to, co nie jest bankowane. Bitcoin nas wyzwoli. Bitcoin osiągnie 500 000 dolarów. Słyszeliśmy to już wcześniej i w tych stwierdzeniach jest dużo prawdy, w mniejszym lub większym stopniu. Jednak kiedy słyszy się to wszystko od wielu gadających głów, słowa mogą zacząć brzmieć jak frazesy.

Logo Kościoła Bitcoin

Kościół Bitcoin: najwyraźniej rzeczywisty. Zdjęcie za pośrednictwem Facebook

Łatwo jest ewangelizować, gdy siedzisz na zbiorze bitcoinów kupionych w 2014 roku i wyobrażasz sobie siebie jako Warrena Buffetta XXI wieku. Ok, więc dostali się wcześniej niż większość i czują się całkiem zadowoleni z siebie: ale co, poza gromadzeniem mnóstwa saty i ćwierkania o tym, faktycznie robią, aby spełnić marzenie o bitcoinach?

W wielu przypadkach odpowiedź brzmi: niewiele. Dla niektórych sam fakt, że udało im się zarobić trochę pieniędzy wbrew tym, którzy odpisali bitcoiny, wystarczy, aby uczynić z nich eksperta. Może kupili trochę BTC zaraz po tym, jak Jamie Dimon określił to jako „oszustwo”, a teraz uważają, że wiedzą lepiej niż jakikolwiek grubas z Wall Street. Powstańmy teraz i zaśpiewajmy hymn numer 101, Guide Me, O Thou Great Satoshi…

Czy spacerujesz?

Chociaż jest wielu wojowników na klawiaturze, którzy opowiadają o bitcoinie i jego potencjale, są inni gotowi pójść dalej. Okazuje się, że znacznie dalej. Tak, są ludzie, którzy aktywnie wprowadzają bitcoin do głównego nurtu, zdeterminowani, aby przeciągnąć go od bycia magazynem wartości do osiągnięcia pełnego potencjału. I nie są bardziej zaangażowani w sprawę niż Didi Taihuttu.

Didi Taihuttu

Didi Taihuttu – Człowiek bez ograniczeń. Zdjęcie za pośrednictwem Średni

Z pewnością pomaga marce, gdy wyglądasz, jakbyś mógł grać na basie dla Metalliki, a Didi jest typem, który wyróżnia się jeszcze zanim usłyszysz jego historię. Ze swoimi włosami do ramion, tatuażami, trwałą opalenizną i skłonnością do ubierania się, kołysze zupełnie inny wygląd dla większości bitcoinerów. Ale chociaż może wyglądać, jakby był szczęśliwszy popijając mojito przy linii brzegowej, to, co naprawdę go napędza, to bitcoin i jego zdaniem może to zrobić dla społeczeństwa.

W 2017 roku, kiedy sprawy zaczęły robić się interesujące, Didi sprzedał prawie wszystko, co posiadał i kupił BTC. Dużo BTC. Następnie postanowił żyć koczowniczą egzystencją, przekonany, że bitcoin pomoże mu cieszyć się swobodniejszym, mniej materialistycznym sposobem życia. Ale zanim zaczniesz wyobrażać sobie go jako kogoś w typie Samotnego Strażnika, miej to na uwadze: zabrał też żonę i trzy młode córki na przejażdżkę.

Na początku

Didi Taihuttu urodził się w 1978 roku w Holandii jako syn holenderskiej matki i ojca z Maluków w Indonezji. Do 20 roku życia grał w profesjonalną piłkę nożną i „szybko zorientował się, że nie urodziłem się, by być pracownikiem”.

Taka postawa skłoniła go do rozpoczęcia samodzielnego biznesu i ostatecznie założył kilka firm, w tym jedną, która nauczyła ludzi podstawowych umiejętności związanych z oprogramowaniem. Chociaż opłacało się to za luksusowy styl życia dla niego i jego rodziny, Didi wkrótce “ zdał sobie sprawę, że to nie jest życie ”. Jego matka zmarła młodo, w wieku zaledwie 48 lat, a kiedy jego ojciec ogłosił, że ma tylko rok życia, Didi zdecydował jego życie musiało się zmienić.

Rodzina Bitcoin

Rodzina Bitcoin: wszystko razem. Zdjęcie za pośrednictwem diditaihuttu.com

W 2013 roku stażysta rozpoczął pracę w jednej ze swoich firm i opowiedział mu o bitcoinie. Didi był zafascynowany technologią i zaintrygowany jej potencjałem do zakłócenia świata finansów głównego nurtu. Zainwestował w wydobywanie bitcoinów i kontynuował swoje życie.

Już pod koniec 2016 roku zaczął podróżować z rodziną, kiedy zmarł jego ojciec. Znajomy zapytał, czy nadal ma bitcoiny, które kupił trzy lata wcześniej, widząc, że cena zaczyna rosnąć. W tym momencie Didi zdał sobie sprawę, że nadszedł czas bitcoina.

Wejście all-in

Didi był sfrustrowany wygodną, ​​niekwestionowaną i materialistyczną egzystencją, jaką prowadził on i jego rodzina. Nie chcieli niczego oprócz wolności. Tak więc, po konsultacji z żoną Romaine, zdecydował się sprzedać i podróżować po świecie. A bitcoin miał to wszystko umożliwić.

Bitcoin 2017

Bitcoin staje się paraboliczny. Didi dołącza. Image via CoinMarketCap

Widząc, jak jego wczesne zyski wyparowują, Didi przyznaje, że “ szczerze mówiąc straciłem wiarę w BTC podczas pierwszej krachu w 2014 roku, ale bitcoin wciąż przecinał moją ścieżkę. ” Ale kiedy cena zaczęła osiągać nowe szczyty, podjął decyzję o sprzedać swoje firmy wraz z domem rodzinnym, samochodami, meblami i prawie całym innym dobytkiem, aby kupić jak najwięcej BTC. Sprzedawano nawet zabawki dla dzieci, aby uwolnić fundusze.

Sprzedawszy prawie wszystko, co posiadali, Didi i Romaine przeprowadzili się wraz z córkami Jessą, Joli i Juna na kemping niedaleko domu, w którym kiedyś mieszkali. Ich życie było prostsze, a trzy dziewczynki w wieku 12, 10 i 7 lat zamieniły się swoimi pokojami do spania w jednym. Didi podejmował ogromne ryzyko, ale „jeśli nigdy nie ryzykujesz, życie jest nudne”.

Życie na wszystko

Sprzedawanie wszystkiego, co posiadasz za BTC, to jedno, ale życie to coś więcej niż mieszkanie na kempingu w Holandii. Następnym etapem rodzinnej podróży było wyruszyć w trasę i zobaczyć świat, ponieważ był to bardzo oryginalny punkt całego przedsięwzięcia. I tak nieobciążeni dobytkiem wyruszyli w swoją podróż.

Do tej pory Didi i jego rodzina odwiedzili ponad 40 krajów, płacąc bitcoinem i wytyczając szlak dla innych. I tutaj staje się oczywista ich prawdziwa obsługa kryptowalut. Gromadzenie dużej ilości bitcoinów, jak robi to wiele osób, to jedno, jednocześnie uważnie obserwując cenę i próbując zdecydować, jaki kolor Lamborghini chcesz kupić.

Didi Taihuttu Home

Utrzymanie prostoty w nowym domu. Wizerunek diditaihuttu.com

Wyjście w wielki, zły świat i faktyczne używanie kryptowalut zgodnie z przeznaczeniem to coś zupełnie innego: jako alternatywa dla wszystkich walut fiducjarnych, które obecnie zatykają świat głównego nurtu finansów.

Jak to ujął Didi:

pokazaliśmy, że możesz zainwestować all-in. Teraz musieliśmy pokazać, że możesz żyć all-in

Właśnie tym aspektem historii Didi powinniśmy się ekscytować. Tak, nagłówki o facecie sprzedającym wszystko, co posiada, aby zainwestować w bitcoin, przyciągają wzrok, ale prawdziwa historia jest taka, że ​​on i jego rodzina mogli wtedy podróżować po świecie i wydawać te pieniądze na życie..

W wielu przypadkach łatwiej było to powiedzieć niż zrobić. Kiedy zaczynali swoją światową trasę bitcoinową, wiele usług, które teraz ułatwiają wydawanie BTC, nie istniało. Wiele miejsc akceptowało kryptowaluty nawet wtedy, ale nie zawsze było łatwo je znaleźć.

Bankomaty kryptograficzne

Bankomaty kryptograficzne. To się dzieje. Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

W dzisiejszych czasach wymagający podróżnik ma coś podobnego CoinATMRadar aby pomóc im znaleźć najbliższy bankomat BTC lub inny bankomat kryptograficzny, ale kiedy Taihuttus po raz pierwszy zaczynał, często musieli polegać na ustnej rozmowie, aby znaleźć takie usługi.

Dotychczasowe doświadczenie dało Didi wyjątkowy wgląd w tempo adopcji kryptowalut na całym świecie. Niektóre obszary, zwłaszcza Azja, pod tym względem wyprzedzają konkurencję. W Europie jednak użytkownicy kryptowalut są gorzej obsługiwani. Na początku tego roku tylko Lublana w Słowenii i Rovereto we Włoszech były miastami, które można nazwać prawdziwie przyjaznymi kryptowalutami, do których można było dostać się wyłącznie za pomocą cyfrowych monet.

Z kolei Didi opowiada historię o próbie zakupu tureckich wiz za pomocą kryptowalut i zamiast tego, że musiał zapłacić znajomemu za pomocą BTC, aby zdobyć przedpłacone tureckie karty kredytowe, aby rodzina mogła wjechać do kraju. W przyszłości tego rodzaju rigmarole będzie wyglądać komicznie staromodnie, ale nie mogło być wtedy aż tak zabawne.

Ljubljana Crypto

Ljubljana: wkrótce zmieni nazwę na Cryptoville. Możliwie. Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Tymczasem w Azji, gdzie znacznie więcej ludzi ma niewielki lub żaden dostęp do tradycyjnych form bankowości, ludzie znacznie szybciej budzą się z możliwością zmiany życia przez BTC. Obecny system pieniądza fiducjarnego pozbawił miliony ludzi dostępu do usług finansowych, które tak wielu z nas uważa za oczywiste.

Crypto oferuje tym ludziom alternatywę i wydaje się, że chwytają ją z otwartymi ramionami. Mówiąc słowami Didi: „Widziałem prawdę: bitcoin i blockchain to narzędzia do zmiany tego systemu monetarnego”.

Budowanie marki

Odważając się zaryzykować i żyć wyłącznie na kryptowalutach, Didi zyskał szacunek i trakcję w branży. Podróże rodziny są teraz częściowo finansowane przez pokroju PrimeXBT i Grupa inwestycyjna NDJ, podczas gdy rodzina się napiętnowała „Rodzina Bitcoin” aby pomóc nagłośnić ich podróże.

Sam Didi jest bardzo poszukiwany jako mówca na różnych wydarzeniach związanych z krypto i blockchainem, a także doradca różnych start-upów kryptowalut i blockchain. Niedawno opublikował również swoją pierwszą książkę o przygodach jego i jego rodziny w „zdecentralizowanym stylu życia”.

Bitcoin Family RV

Rodzina i ich markowy RV. Zdjęcie za pośrednictwem vox.com

Przedstawia w nim także swoją osobistą filozofię, która odrzuca ideę życia opartego na pieniądzach i podkreśla znaczenie doświadczenia i eksploracji zamiast zadowalania się wygodniejszym życiem. Wyjaśnia również, dlaczego i jak uważa, że ​​bitcoin i blockchain zmienią świat. W chwili pisania tego tekstu jest on dostępny tylko w wersji holenderskiej lub niemieckiej, chociaż planowane jest wydanie w języku angielskim w przyszłym wydaniu.

Poza Księżycem

Mówiąc o Didi Taihuttu i jego przygodach z bitcoinem, jest rzeczą naturalną, aby spróbować zorientować się, ile zarobił na tym, co okazało się spektakularną inwestycją. Ponieważ BTC jest teraz blisko swojego rekordowego poziomu i przewiduje się, że będzie dalej rosnąć, to pytanie wydaje się równie prorocze jak zawsze.

Zapytany o swoją wartość netto, zwykle zamyka się, niechętnie tylko podaje liczby. Wydaje się to irytować niektórych ludzi, którzy traktują to jako dowód, że ma coś do ukrycia. Wiemy, że większość swoich przejęć dokonał w 2017 r., Kiedy cena wynosiła około 1000 USD, co sugerowałoby, że ma teraz spory zapas satów, zakładając, że nie zrealizował większości lub wszystkich z nich na QT.

Warto również zauważyć, że chociaż BTC stanowi największą część jego zasobów, w swoim portfolio posiada również ETH, LTC, DOT i szereg innych altcoinów.

Wyspa Bitcoin

Lepszy świat: gdzieś tam. Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Ale o to chodzi: spekulowanie na temat jego wartości netto lub tego, ile zarobił, odkąd zagrał all-in na kryptowalutach, mija się z celem tego, co on i jego rodzina chcą zrobić. Tak, na kryptowalutach można zarabiać pieniądze i dobrze jest mówić o tym jako o prawdopodobnie największej możliwości inwestycyjnej, jaką wielu z nas może zobaczyć w swoim życiu. Tak, to wspaniałe uczucie sprawdzić telefon i znaleźć się o wiele bogatszy, niż się spodziewałeś. Ale kryptowaluty oferują nam coś więcej niż tylko sposób na zarabianie pieniędzy.

Misją Didi jest pokazanie nam, że kryptowaluty naprawdę mogą otworzyć dla nas świat i uwolnić ludzi od systemu finansowego, który zbyt często faworyzuje tylko tych, którzy są na samym szczycie stosu. Crypto wychodzi z cienia i może zmienić sposób, w jaki żyjemy i pracujemy, jeśli tylko na to pozwolimy. Jeśli wszyscy trzymamy się drogiego życia w nadziei na strzał księżyca, wtedy monety, w które zainwestowaliśmy, nigdy nie osiągną pełnego potencjału.

Zostawmy ostatnie słowo na ten temat samemu mężczyźnie: „Moim celem nie było zostanie milionerem, moim celem była zmiana życia”. Amen do tego.

Wyróżniony obraz za pośrednictwem Shutterstock

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me