Domeny Blockchain: kompletny przewodnik od DNS do ENS

Chociaż udaje mi się zapomnieć o wszystkich rzeczach – urodzinach, miejscach, w których zostawiłem klucze, imionach dzieci znajomych – niektóre informacje pozostają w moim mózgu. Jednym z nich jest numer telefonu stacjonarnego rodziców mojego najlepszego przyjaciela.

Mogę go bez wysiłku nakręcić, mimo że od ponad 20 lat nie miałem powodu, aby go wybierać. Jeszcze w późnej kredzie, kiedy dorastałem, telefony komórkowe były nadal domeną typów miast z głębokimi kieszeniami.

Jeśli chciałem się skontaktować z Markiem, musiałem podnieść słuchawkę i wybić numer, mając nadzieję, że żadne z jego rodziców nie odbierze. Numery, które wybierałem przez cały czas, zostały przypalone na wewnętrznej stronie mojej czaszki i od tamtej pory uparcie tam pozostają.

Domeny telefoniczne

Pierwsze dni numerów telefonów. Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Kilka dziesięcioleci do przodu i takie wyczyny pamięci nie są już potrzebne. Mój telefon zapisuje dla mnie wszystkie informacje, a wszystko, co robię, aby zadzwonić do Marka, to stuknąć jego imię i czekać, aż zignoruje moje połączenie.

Doprowadziło to do dziwnej sytuacji, w której pamiętam numer, na który nie dzwoniłem od późnych lat 90., ale nie numer telefonu komórkowego mojej dziewczyny. Jeśli włożysz moje palce w imadło i zaczniesz się obracać, szczerze mówiąc, nadal nie mógłbym ci powiedzieć, co to jest.

Wszystkie Hail DNS

Internet działa w podobny sposób. Jeśli chcę zobaczyć, co robi Mark, mogę odwiedzić adres IP pod adresem 69.63.176.13 lub wpisać nazwę domeny facebook.com w przeglądarce i przejść stamtąd.

Plik system nazw domen (DNS) dopasowuje skomplikowany numeryczny adres IP witryny do łatwego do zapamiętania słowa lub frazy. W ten sposób możemy pozostawić bezgraniczną radość z adresów IP maniakom i hakerom, podczas gdy reszta z nas zajmie się naszym życiem.

System DNS

Mapowanie Internetu za pomocą DNS. Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

W początkach internetu można było zarabiać na DNS. Osoby posiadające działającą kryształową kulę były w stanie kupować nazwy domen i sprzedawać je dalej, często z ogromnym zyskiem. Na przykład w 2019 roku, block.one zapłacił 30 milionów dolarów za voice.com.

Ktokolwiek pierwszy zarejestrował tę domenę, może uważać się za porządnego dnia w biurze. Nieuchronnie pojawiła się również ciemniejsza wersja tej praktyki, znana jako cybersquatting. Obejmuje to rejestrację znaku towarowego jako domenę, a następnie odsprzedanie domeny właścicielowi tego znaku towarowego za zawyżoną opłatą.

To często prowadzi do sporów i przez lata zajmowało wielu prawników. Jeden ze szczególnie zabawnych przykładów dotyczył bezpośredniego starcia z Microsoftem z kanadyjskim licealistą, podczas gdy inne spory dotyczyły wielkich nazwisk, takich jak Lufthansa i zespół rockowy Jethro Tull.

MOGĘ

DNS jest jedną z tych rzeczy, które ułatwiają życie i tak mocno zakorzenił się w internecie, że w większości uważamy go za coś oczywistego. Ma to jednak swoje wady.

Pierwsza z nich dotyczy organizacji, o której większość ludzi prawdopodobnie nigdy nie słyszała, chwytliwej nazwy Internet Corporation for Assigned Names and Numbers lub ICANN.

Logo ICANN

ICANN, globalna organizacja internetowa. Zdjęcie za pośrednictwem MOGĘ

Jest to organizacja non-profit z siedzibą w Kalifornii, która reguluje i administruje całym systemem DNS. Upoważnia również inne organizacje do działania jako rejestratorzy nazw domen, którzy sami zarządzają nazwami domen. Domain.com, GoDaddy i Namecheap to trzy najbardziej znane przykłady takich rejestratorów.

ICANN jest jednym z tych podmiotów, które przeważnie chodzą w tle niezauważone przez większość świata, odgrywając kluczową, choć niedocenianą rolę w życiu codziennym. Jednak istnienie ICANN rzuca jedno z najbrudniejszych słów we współczesnym żargonie internetowym: centralizacja.

NIE MOGĘ

Każdy, kto zna koncepcję blockchain, wie, że jedną z jego kluczowych cech jest zdecentralizowana struktura. Nie ma jednego punktu wejścia, żadne tylne drzwi nie są uchylone. Blockchainy są bezpieczniejsze ze względu na brak centralnego centrum, które może być celem dla osób o złych zamiarach oraz ponieważ żadna osoba ani organizacja nie jest w stanie przejąć całkowitej kontroli.

Dla wielu, którzy cenią koncepcję neutralności sieci, ICANN reprezentuje scentralizowane miękkie podbrzusze, które koncentrują władzę i wpływy w jednym oczywistym miejscu. Każdy, kto chce zakłócać, atakować lub manipulować DNS, wie dokładnie, od czego zacząć.

Niektórzy się ze mną nie zgodzą, ale wydaje mi się raczej niepokojące, że tak ważna organizacja znajduje się w Stanach Zjednoczonych, w pobliżu takich postaci jak Mark Zuckerberg lub ten fluorescencyjny zbir, który najwyraźniej prowadzi to miejsce.

Może lepiej niż gdyby znajdował się w Chinach, ale w obecnym klimacie to kwestia dyskusyjna. Rejestratorzy nadzorowani przez ICANN są również głównym punktem wyjścia dla każdego, kto próbuje manipulować lub atakować system.

Scentralizowany DNS

Scentralizowane punkty awarii. Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Równolegle z kwestią centralizacji występuje fakt, że serwery DNS są podatne na manipulacje z zewnątrz. Witryny hostowane przez te serwery mogą zostać zaatakowane i zablokowane przez hakerów lub rządy krajowe dla własnych niecnych celów.

Właściciele tych stron żyją w ciągłym niepokoju, że mogą stać się ofiarami wymuszenia lub cenzury, na co pozwalają immanentne słabości modelu DNS..

Szczególnie hakerzy są dobrze zorientowani w manipulowaniu DNS i często są w stanie wykorzystać inną lukę w zabezpieczeniach: jedyną informacją, jaką serwery mogą zobaczyć o kliencie, jest ich adres IP. Każdy warty swojej soli haker jest w stanie odbijać swój sygnał IP na całym świecie i uczynić siebie niewykrywalnym.

Tak więc, chociaż DNS jest istotnym elementem naszego życia online, jest podatny na siły zakłócające. W przeszłości takie słabości można było odpisać jako cenę, którą warto zapłacić za wygodę i szybkość, jaką oferuje DNS. Tak jak TinyDNS.org mówi, że bez niego „internet nie istniałby”. Jednak pojawienie się technologii blockchain podważa takie założenia.

Domena 2.0

Nie musisz pracować w Palo Alto, aby dowiedzieć się, czym jest domena blockchain. Działa w taki sam sposób, jak zwykła domena, ale dana witryna znajduje się w łańcuchu bloków. Ale, zgodnie z duchem blockchain, jego domeny mogą znacznie więcej niż ich odpowiedniki w Web 2.0.

Oprócz przechowywania adresu witryny w łatwiejszej do zapamiętania formie, domena w łańcuchu bloków może również przetwarzać płatności w kryptowalutach. Jeśli właściciel witryny musi otrzymać zapłatę za towary lub usługi, może po prostu przekazać klientowi swoją domenę łańcucha blokowego (na przykład payment.crypto) zamiast kopiować i wklejać niezgrabny adres portfela.

Domena może przyjąć płatność kryptograficzną, a transakcja jest niezmiennie przechowywana w łańcuchu bloków. W tej chwili domeny blockchain potrzebują wtyczek do działania w większości przeglądarek, ale platformy takie jak Opera, Metamask i Status zostały opracowane, aby je obsługiwać.

Zdecentralizowany DNS

Zdecentralizowane nazwy domen. Zdjęcie za pośrednictwem Hackernoon

Już teraz zarówno właściciel witryny opartej na blockchain, jak i ich klient mają ułatwione życie. Ale sytuacja jest jeszcze lepsza dzięki temu, że właściciel witryny ma również większy stopień kontroli i autonomii w zakresie swojej domeny i zawartych w niej treści.

Będąc częścią zdecentralizowanej sieci, domeny blockchain są niemożliwe do zablokowania i odporne na cenzurę. Korzyści z tego są oczywiste dla każdego, kto żyje w państwie autorytarnym lub spędził więcej niż dziesięć sekund, zastanawiając się, jak to może wyglądać. Wolność słowa staje się znacznie trudniejsza do ograniczenia.

Kontrola spoczywa w rękach właścicieli witryn i twórców treści, ponieważ domeny blockchain, których używają, są przechowywane w portfelach, do których tylko oni mają klucze. Stary system, w którym nazwy domen są przechowywane i zarządzane przez rejestratorów, których można nakłonić do ich zamknięcia, zaczyna wyglądać na przestarzałe.

Na koniec jest oczywiście kwestia bezpieczeństwa. Blockchainy nie są całkowicie odporne na hakerów i możesz być prawie pewien, że pracują nad sposobami ich złamania, ale są o wiele bezpieczniejsze niż inne sieci. Strona internetowa z domeną blockchain to zniechęcająca perspektywa dla hakerów i złośliwego oprogramowania.

ENS & Przyjaciele

Jeśli zastanawiasz się, które łańcuchy bloków wiodą prym we wspieraniu domen, nie zdziwisz się, gdy dowiesz się, że Ethereum znajduje się wysoko na liście. Plik Usługa nazw Ethereum (ENS) jest przedsięwzięciem non-profit o otwartym kodzie źródłowym, które, jak mówi dyrektor operacyjny Brantly Millegan, koncentruje się na „Decentralizacja, odporność na cenzurę i programowalność”.

Niepowstrzymane domeny

Usługi związane z niepowstrzymanymi domenami

ENS pozwala zdecentralizowanym stronom internetowym na ominięcie zgody rejestratorów DNS i ICANN na budowanie swoich usług bezpośrednio na łańcuchu blokowym ENS i rejestrację adresu .eth. Millegan stara się również zwrócić uwagę, że takie witryny nie potrzebują nawet zgody samych ENS, aby działać.

Innym dużym graczem w tej dziedzinie jest Unstoppable Domains, który jest odpowiedzialny zarówno za systemy nazw domen .zil (partnerstwo z Zilliqa), jak i .crypto. Ten strój z San Francisco cytuje „plemienność” znacznej części społeczności kryptowalut jako główną przeszkodę w masowej adopcji.

Domena odporna na cenzurę

Odporna na cenzurę i zdecentralizowana usługa domeny

Ich rejestr .crypto pozwala użytkownikom wysyłać i odbierać dowolną kryptowalutę do dowolnego wybranego portfela. Prezes Matthew Gould argumentuje że:

wysyłanie pieniędzy do domeny .crypto to o wiele prostsza obsługa dla milionów użytkowników kryptowalut, którzy obecnie muszą kopiować / wklejać i wpisywać długie adresy, aby dokonywać transakcji.

Globalizacja

Warto pamiętać, że kwestia adopcji jest kluczowym czynnikiem leżącym u podstaw przestrzeni domeny blockchain. Wszystko, co może uprościć proces korzystania z kryptowalut na co dzień, jest mile widzianą zachętą dla większej liczby osób do brodzenia w kryptowalutach.

Podobnie ci, którzy chcą zbudować sieć 3.0, którą umożliwia blockchain, potrzebują wszelkiej możliwej pomocy, aby uprościć swoje procesy i zachować autonomię. ENS i Unstoppable Domains, a także nowi gracze, tacy jak UniLogin, wszyscy rozumieją potencjalny zakres domen blockchain i ich miejsce w tym stale rozwijającym się ekosystemie.

Mówiąc słowami Brantleya Millegana, „nasza klientela to cały świat”.

Wyróżniony obraz za pośrednictwem Shutterstock

Zastrzeżenie: są to opinie autora i nie powinny być traktowane jako porady inwestycyjne. Czytelnicy powinni przeprowadzić własne badania.

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me