PlusToken Scam: największe oszustwo kryptograficzne w historii

Tak jak miliony ludzi na całym świecie inwestują w kryptowaluty, tak samo nie brakuje innych, którzy chcą ich oszukać.

W ciągu ostatnich kilku lat wywołały liczne oszustwa i skandale, w wyniku których zniknęły kryptowaluty warte miliardy dolarów. Czasami brakujące fundusze są odzyskiwane, a ich właściciele zwracani; często tak nie jest. Mnożą się przestrogi.

tło

Tak jak miliony ludzi na całym świecie inwestują w kryptowaluty, tak samo nie brakuje innych, którzy chcą ich oszukać. W ciągu ostatnich kilku lat wywołały liczne oszustwa i skandale, w wyniku których zniknęły kryptowaluty warte miliardy dolarów. Czasami brakujące fundusze są odzyskiwane, a ich właściciele zwracani; często tak nie jest. Mnożą się przestrogi.

Mt Gox Investors

Inwestorzy z Mt Gox czekają na pieniądze. Zdjęcie za pośrednictwem The Verge

W 2014 roku Mt. Gox wymiana upadła, po włamaniu, w którym straciło 844 408 bitcoinów (ponad 9 miliardów dolarów po dzisiejszych cenach). W 2019r dwóch Izraelczyków zostało aresztowanych za kradzież ponad 100 milionów dolarów w kryptowalutach poprzez phishing i włamanie do Bitfinex.

Plik Skandal QuadrigaCX to mroczna opowieść o oszustwie i intrygach, w której wraz z założycielem giełdy zniknęło 190 milionów dolarów w aktywach kryptograficznych. To są trzy z największych i najlepiej nagłośnionych błędów, które wstrząsnęły światem kryptowalut, ale jest też wiele innych. Za każdym razem, gdy to się dzieje, życie przewraca się do góry nogami, tracone są oszczędności, a niewinni ludzie cierpią.

Nadal toczy się niedawny skandal, który nie przyciągnął tak dużej uwagi, jak te powyżej, przynajmniej tutaj na Zachodzie. Liczby są tak ogromne, że w zeszłym roku sądzono, że oszuści wpływają na cenę BTC, wyrzucając swoje nieuczciwie zdobyte zyski na rynki.

Promotorzy PlusToken

Niektórzy promotorzy PlusToken. Zdjęcie za pośrednictwem Siliconangle

Był to PlusToken – portfel kryptowalutowy, który powstał w Chinach i obiecał inwestorom zwrot do 30%, ale okazał się schematem Ponzi. Uważa się, że stracono prawie 6 miliardów dolarów, a wczoraj więcej aresztowań zostały wykonane przez chińską policję badanie sprawy.

Zanim jednak przyjrzymy się bliżej samemu PlusTokenowi, warto bardziej szczegółowo zbadać, czym są schematy Ponzi i jak działają.

Fałszywe obietnice & Malejące zyski

Od tamtej pory schematy Ponziego istnieją od stulecia Charles Ponzi, Włoch, który przeniósł się do Ameryki, w 1919 roku założył firmę, w której uczestniczył Poczta Stanów Zjednoczonych. Uważa się, że koncepcja ta była wcześniejsza niż jego data, ale zakres jego działalności wystarczył, by na zawsze związać jego nazwisko z takimi oszustwami.

Założenie jest proste: inicjator programu przyciąga inwestorów obietnicą wysokich i regularnych zysków, przy niewielkim lub żadnym ryzyku. Sama strategia inwestycyjna jest często przedstawiana jako tajna lub zbyt złożona, aby ktokolwiek inny niż sami intrygujący mogli zrozumieć. Wszystkie wysiłki programu koncentrują się na przyciąganiu nowych inwestorów, których pieniądze są następnie wykorzystywane do nagradzania tych, którzy zainwestowali wcześniej.

Marketing wielopoziomowy

Zdjęcie za pośrednictwem Shutterstock

Grupa „zadowolonych klientów” pomaga przyciągnąć więcej inwestorów do wsparcia programu i utrzymania płynności wypłat. Większość pieniędzy trafia oczywiście do tych na szczycie piramidy, a tylko ułamek trafia do tych, którzy są niżej.

Program może trwać tylko tak długo, jak długo można znaleźć nowych inwestorów, a ich pieniądze zostaną wykorzystane, aby zapewnić dowody zwrotu. Gdy napływ nowych inwestorów wyschnie, program się rozpada, a pomysłodawców – wraz z większością zainwestowanych pieniędzy – nigdzie nie ma. Schematy Ponzi są podobne do piramid, chociaż są pewne subtelne różnice.

Charles Ponzi

Początkowy schemat Ponziego polegał na arbitrażu międzynarodowych kuponów odpowiedzi (IRC). Kupony te były dołączane do listów wysyłanych za granicę, aby pokryć koszt odpowiedzi odbiorcy. Ponzi zauważył, że IRC można kupić tanio w miejscach takich jak Włochy, a następnie wymienić w Stanach Zjednoczonych na znaczki pocztowe o wyższej wartości. Znaczki te można było następnie sprzedać z zyskiem.

Nie było w tym nic nielegalnego i Ponzi zaczął szukać inwestorów do swojego planu. Obiecał przyciągające wzrok stopy zwrotu: 50% zysku z inwestycji w ciągu 45 dni, wzrastając do 100% w ciągu 90 dni.

Charles Ponzi

Charles Ponzi Scamming w latach dwudziestych. Zdjęcie za pośrednictwem Wikipedia

Rzeczywiście, pieniądze zaczęły napływać, a Ponzi dotrzymał słowa odnośnie tych zwrotów. Problem polegał na tym, że wypłacane pieniądze nie pochodziły z odsprzedaży IRC (których logistyka wkrótce stała się niemożliwa), ale od kolejnych inwestorów. Sam Ponzi chował miliony i żył na najwyższym poziomie.

Tyle pieniędzy zostało przelanych na plan Ponziego, że musiał wywołać pytania. Boston Post rozpoczął dochodzenie, a Ponzi został ostatecznie ujawniony jako oszust. Oszacowano, że jego plan kosztował inwestorów około 20 milionów dolarów (obecnie prawie 200 milionów dolarów). Wielu straciło wszystko, co mieli, po ponownym złożeniu pieniędzy na swoje domy na inwestycje. Ponzi trafił do więzienia i ostatecznie zmarł – spłukany i zatwardziały – w Rio de Janeiro w 1949 roku.

Dziedzictwo Ponzi

Ta kwota 20 milionów dolarów nie pozwala odpowiednio oszacować nieszczęścia, jakie ponzi zostawił po sobie. Mimo to inni przez lata przyjmowali podobną taktykę, często z większym powodzeniem.

Najbardziej znanym z nich jest niewątpliwie Bernie Madoff, nowojorski finansista, który oszukał inwestorów o wartości od 18 do 65 miliardów dolarów za pomocą własnego rozległego i złożonego planu Ponzi. Madoff został skazany na 150 lat więzienia za swoje zbrodnie i przebywa w więzieniu w Północnej Karolinie. Jak dotąd jego ofiarom zwrócono mniej niż 1 miliard dolarów.

Bernie Madoff Ponzi

Bernie Madoff pojawia się na dworze. Zdjęcie za pośrednictwem NY Times

To, co pokazali Ponzi, Madoff i inni im podobni, to fakt, że łatwowiernych inwestorów można doić na niesamowite kwoty. Ludzi można uwolnić od pieniędzy dzięki obietnicom wysokich zysków i niskiego ryzyka, przy czym zauważalny jest brak szczegółów oferowanych w celu wyjaśnienia. Jest to tak samo prawdziwe w sferze kryptowalut, jak wszędzie indziej, a być może w jeszcze większym stopniu.

Wzrost i spadek

Bull run 2017 Crypto jest wciąż świeży w pamięci i wielu wciąż kojarzy Bitcoin, Ethereum i wszystkie inne altcoiny z szalonymi zyskami i łatwymi pieniędzmi. Trudno winić ludzi za to poczucie optymizmu, jakkolwiek w wielu przypadkach jest ono błędne.

Płace są w stagnacji, stopy procentowe bliskie zeru, świat wchodzi w kolejną recesję, a wielu młodych ludzi staje w obliczu tego, że być może nigdy nie będą w stanie posiadać własnego domu. Strach, niepewność i wątpliwości unoszą się nad horyzontem. Wielu osobom wydaje się, że nie ma nadziei na czerpanie takich samych korzyści, jakie mieli ich rodzice.

Crypto Craze

The Cryptocurrency Craze of 2017. Zdjęcie z Shutterstock

Wszystko to sprawia, że ​​kryptowaluty są jedną z niewielu możliwości zwiększenia dochodów dla wielu osób. Prawdopodobnie wszyscy znamy kogoś lub znamy kogoś, kto dokonał spieniężenia w 2017 roku. Osoby, które kupiły trzy Bitcoiny za 50 dolarów za sztukę, oparły się pokusie wydania ich w darkwebie, a następnie znalazły się z wystarczającą ilością pieniędzy, aby dokonać wpłaty na mieszkanie.

Tak, są tacy z nas, którzy znają ryzyko związane z kryptowalutą i są ostrożni z tym, w jakie monety i projekty inwestujemy. Jednak wciąż jest wielu, którzy chcą dokonać zabójstwa i zrobić to szybko. Tak jak za czasów Ponziego i tak będzie na zawsze.

Crypto Ponzis

Doszło do kilku oszustw opartych na kryptowalutach, które doprowadziły do ​​oszałamiających strat w ciągu ostatnich dwóch lat. Był BitConnect Ponzi program w 2018 r., który przyniósł straty w wysokości ponad 2 mld USD. Następnie, zaledwie w zeszłym roku, założyciele sieci BitClub zostali oskarżeni za oszustwa związane z kopaniem kryptowalut. Szacuje się, że inwestorzy stracili 722 miliony dolarów.

Zwroty Bitconnet

The Promised Returns na Bitconnect. Zdjęcie za pośrednictwem Tech Crunch

Oba bledną w porównaniu ze skalą oszustwa PlusToken. Celem byli głównie inwestorzy z Chin i Korei Południowej, chociaż inni ucierpieli w całej Azji Wschodniej i były doniesienia o ofiarach z tak odległych miejsc, jak Niemcy i Kanada. Inwestorów zwabiono obietnicami zwrotu w wysokości 9-18%, jeśli kupili tokeny PLUS za pomocą BTC lub ETH.

Powiedziano im, że te tokeny PLUS zyskałyby na wartości do 350 USD i że system będzie czerpał zyski z operacji wydobywania kryptowalut, programów partnerskich i zysków z wymiany. Omawiany portfel PlusToken był również reklamowany jako potencjalny zmieniacz gry w kosmosie. Szacuje się, że projekt pochłonął kryptowaluty o wartości prawie 6 miliardów dolarów, w tym 180 000 BTC, prawie 800 000 ETH i 26 milionów EOS.

Większość tego nigdy nie została odzyskana. PlusToken okazał się oszustwem godnym Madoffa czy samego Ponziego. Pierwsi inwestorzy zauważyli zwroty, ale zostali sfinansowani przez innych inwestorów stojących za nimi w kolejce. Wygląda na to, że pomysłodawcy tego planu byli sprytnymi bandami.

Plustoken Promotional

Wydarzenie promocyjne PlusToken

Przyciągali inwestorów za pośrednictwem mediów społecznościowych, w szczególności WeChat, ale również starali się organizować publiczne salony i warsztaty, na których uczono inwestorów, jak rekrutować więcej osób na platformę. Reklamy pojawiały się także na billboardach iw sklepach spożywczych. Te publiczne środki nadały projektowi aurę legitymizacji, która wydaje się zmieszać wątpliwości wielu sceptyków.

Potem była aplikacja PlusToken, pozornie wyrafinowana platforma, na której użytkownicy mogli zdeponować chińskiego juana, a następnie zamienić go na szereg kryptowalut. Nagrody zostały wypłacone w tokenach PLUS, a programiści odwołali się do próżności użytkowników, przypisując ich do jednego z czterech poziomów w zależności od wielkości ich inwestycji.

Te tokeny PLUS okazały się bezwartościowe, a ci, którzy zainwestowali wystarczająco dużo, aby zakwalifikować się do statusu „Big Boy” lub „Great God”, poczuli się inaczej niż wspaniali lub podobni do Boga. Szacuje się, że PlusToken przyciągnął od trzech do czterech milionów użytkowników, zanim sprawy zaczęły się źle układać.

„Przepraszamy, uruchomiliśmy”

W czerwcu 2019 r. Użytkownicy PlusToken zaczęli zgłaszać trudności w pobieraniu środków z platformy i zaczęły narastać rozmowy o oszustwie związanym z wyjściem. Pracownicy PlusToken rozpowszechniali plotki, że doszło do włamania, aby wyrzucić użytkowników z tropu, jednocześnie zaczynając przenosić fundusze poza ich zasięg. Jako dodatkowy policzek dla spanikowanych inwestorów niektóre transakcje zawierały notatki z napisem „przepraszam, uciekliśmy”. PlusToken zaczął się rozpadać.

PLusToken Scammers

Niektórzy podejrzani o PlusToken. Wizerunek Źródło

Zakres i zakres oszustwa zwrócił uwagę chińskich organów ścigania i aresztowano sześciu podejrzanych na wyspie Vanuatu na Pacyfiku pod koniec czerwca 2019 r. Uważa się, że prowadzili oni program z adresu w stolicy wyspy Port Vila. Tych sześciu (na zdjęciu poniżej) zostało następnie poddanych ekstradycji z powrotem do Chin kontynentalnych, gdzie obecnie oczekują na proces.

Zrzucanie łupów

Najazd na Vanuatu mógł przynieść sześć dużych graczy PlusToken, ale wielu innych pozostało na wolności. Następnie zaczęli spłacać zgromadzone w ramach programu BTC na różnych giełdach. Niektórzy uważają, że to właśnie ten ruch stoi za ogromnym spadkiem cen kryptowalut w tym czasie: świadczy o tym, jak bardzo PlusToken zdołał się zwinąć. Niektóre szacunki mówią, że od jednego do dwóch procent całkowitej podaży bitcoinów w obiegu mógł być zamieszany.

Zapasy ETH i EOS grupy pozostały na miejscu do tego roku, ponieważ zidentyfikowano wiele adresów portfeli, w których były przetrzymywane. Analitycy wciąż pilnują tych portfeli i próbują zidentyfikować inne, ale ostatnia aktywność sugeruje, że pracownicy PlusToken mogą nadal próbować zlikwidować fundusze. Wydaje się, że w wielu przypadkach udało im się ominąć procedury wymiany KYC i handlować skradzionymi środkami na otwartym rynku.

Plustoken Dump

Plustoken Bitcoin Zrzuca & Presja cenowa. Zdjęcie za pośrednictwem Analiza łańcuchowa

Ostatnia runda aresztowań uważa się, że zgromadził ponad 100 osób, więc ciekawie będzie zobaczyć, co stanie się z zaległymi funduszami teraz, gdy o wiele więcej jest przetrzymywanych.

Inwestorzy muszą mieć nadzieję, że uda im się odrobić część strat, a fakt, że zidentyfikowano tak wiele adresów portfeli, może to umożliwić. Historia sugeruje, że może to być mało prawdopodobne. Ponzi, Madoff i oszuści PlusToken mają jedną wspólną cechę: możliwość zarabiania pieniędzy rozpływa się w powietrzu.

Wniosek

Ponieważ zdecydowana większość ofiar PlusToken pochodzi z Chin i Korei Południowej, historia nie przyciągnęła tak dużej uwagi na Zachodzie, jak w Azji Wschodniej. Istnieją również sprzeczne poglądy na temat przeznaczenia brakujących funduszy i ich negatywnego wpływu na ceny kryptowalut.

Amerykańska firma analityczna CipherTrace kwestionuje pogląd, że pracownicy PlusToken porzucili BTC na giełdach i wpłynęli na cenę. Kontrastuje to bezpośrednio z twierdzeniami chińskiej firmy PeckShield.

W sferze kryptograficznej panuje również niepokój, że tego rodzaju skandal może łatwo się powtórzyć. Uważa się, że czają się inne oszustwa i istnieje obawa, że ​​inwestorzy w Chinach są bardziej podatni na programy obiecujące wysokie zyski niż ich zachodni odpowiednicy.

Przepaść między Chinami a Zachodem rośnie, a kryzys pandemiczny nie przyczynił się do poprawy sytuacji. Jednak sfera kryptograficzna stwarza możliwości wspierania jedności, która może nie istnieć gdzie indziej.

Jedną z takich możliwości powinna być determinacja do współpracy w zwalczaniu schematów, takich jak PlusToken i jego przyszłych naśladowców. W końcu schematy Ponziego i opowieści o okropnych inwestorach służą jedynie do zaszkodzenia wizerunkowi kryptowalut i powstrzymania masowej adopcji.

Globalna społeczność kryptowalut musi działać tak samo, jak w przypadku takich oszustw: gdziekolwiek mają miejsce i kogokolwiek dotyczą, powinniśmy współpracować, aby je wyeliminować.

Wyróżniony obraz za pośrednictwem Shutterstock

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me